Dobrze mi się pisze na pełnym wkurwieniu na ludzi, więc postanowiłem przekształcić złość w coś bardziej twórczego.
W pracy jestem cierpliwy jak moja prababcia, którą jako 5 latek napierdalałem po plecach kijem, a kiedy interweniował ojciec mówiła żeby mnie zostawił, bo przecież plecki ją swędzą. Niestety ostatnio coraz częściej ręce mi opadają jak po czterogodzinnej sesji z redtubem.Latkowski koniecznie chce nam pokazać jak Durczok lubi wciągać koko z anal plugiem w dupie patrząc na seks z osłem, a Putin niczym jeden polski wprawny ksiądz każe zlizywać europie z kolan bitą śmietanę i mówić, że przecież to spoko i on nic złego nie robi rżnąc jednocześnie Ukrainę w kakalca na zakrystii. To mi w sumie wisi głeboko jak moszna emeryta, ale ogólnie jestem przybity wiadrami gnoju wylewanymi zewsząd na moją całkiem sympatyczną rzeczywitość. Dlatego też dziś zajmę się muzyką czarną i głęboką jak za duże ortaliony firmy PROSTO, zawierające ukradzione z Biedry browary. 

Info numer jeden dla mnie. 
Alexander Pavlenko znany jako Sunchase (ewentualnie pod hashtagiem # igorwylizałbymujadrazamuzykektorarobi) wydał swoją epkę pod szyldem Med School, eksperymentalnym labelu  Hospital. Sunchase wprowadził mnie to tej głebokiej jak dupa Sashy Grey jaskini pełnej niesamowitych rzeczy. Jego płyta Static Nitro (2010), o której pisałem już na łamach bloga stała się jednym z moich ulubionych krążków dnb ever. Deep Dnb charakteryzuje oszczędność w dźwiękach niczym ciche popierdywanie po pierwszym seksie z dziewczyną, na której ci zależy, a nie chce Ci się iść do klopa. Drugą charakterystyką jest bass osadzony tak głęboko, że nie ma tam już nawet polskich zjebanych górników. Epka Sunchase'a zapowiada się dużo lżej od poprzedniczki. Jest bardziej melodycznie i troszkę damskich wokali się nawet pojawia. Spodziewam się, że ten chujowy zabieg ma sprawić, że muzyka ta dotrze do większej rzeszy odbiorców, niekoniecznie zrytych jak ja i obiektywnie należy uznać ją za świetną. W przypadku Sunchase'a moja miłość podobna jest do tej z mokotowskich podwórek - wpierdol spuści, od kurwy wyzwie, ale obiad mu ugotujesz. Nie będę wchodził w informacje o samym artyście i jego nowym projekcie, który zapowiada się dosyć pedalsko, bo o tym traktuje wywiad na stronce Med School. 
Na dzień dobry zapowiedź tracku, który mi leży najbardziej z całej Epki




Drugi traczek z soundtracku najpiękniejszej gry samochodowej, pochodzący oczywiście z ULTRATURBOWYLIŻMI płyty Static NItro




Idąc dalej tropem ruskich bimbrowników bejsu nie można nie wspomnieć o płytce Subwave'a. Subwave też reprezentuje nurt głębokiej rzeki DNB. Każdy pamięta Stars Get Down z teledyskiem z frajerami w znających czasy Jordana najorach, kompulsywnie pląsającymi swoimi nogami opiętymi czarnym flakiem zwanym tightjeansami, ze wzrokiem wbitym w ziemię w poszukiwaniu kryształków metamfetaminy, na tyłach Biedronki.  W każdym razie przesłuchałem jego płyty o tępym jak ekipa Macierewicza tytule... SUBWAVE. Dziwna ta płyta odrobinę, zwłszcza kawałek ze śpiewem nakaktusowanych doszczętnie Indian. Jest jednak jedna perła jak z każdej płyty. Numerek Senses z tym wokalem zamiata lepiej niż murzyni Paryż.





Kolejnym reprezentantem drużyny deep bassu jest przeoczony przeze mnie duet Spectrasoul. Nie wiem o nich zbyt wiele, ale obiecuję nadrobić zaległości. Starsze numerki sa naprawdę miażdżące jak stopa cukrzycowa. Ten akurat nadaje się do wycieczki na podkład muzyczny do strzału heroiny w wannie z pianą :) Drop w 1:30 jest tłusty i brudny broda drwala po mizerii. Zakochałem się w numerze od pierwszego odsłuchu. 





Drugim traczkiem poczęstuję już uprzejmie z płyty Delay No More. która jest absolutnie fenomenalna już po pierwszym odsłuchu.
Tu kawałek okraszony jest wokalem jakiejś czarnoskórej wokalistki, której nie znam. Całość rozkurwi Ci furę jak dresy po mefedronie. Da się również do tego tańczyć, ale wygląda to jak wkręcanie żarówki po 6 tabletkach tramalu. Nie polecam :] A najgorzej jak zaczniesz robić sparaliżowanego węgorza rękami i zaczniesz przypominać hałsiarza na Guettcie. po prostu nie tańczcie, słuchajcie z twardą miną i jak wjeżdża basior nadymajcie policzki jakbyście chowali tam przed przedszkolanką kotleta z ziemniakami 


 


Twórczość własna



 


Name:

Komentarze:

20.02.2015, 16:54 :: 46.77.124.1
niggor
nikt już tego nie czyta dammit :(